poniedziałek, 19 sierpnia 2013

ANDRZEJ DUDZIŃSKI "MANUSKRYPT JANA ŻEGLARZA"


Nareszcie! Oto prawdziwa gratka dla miłośników erudycyjnego kryminału z ambitnie potraktowanym wątkiem historycznym. Znalazłam w nim wszystko, co mi do szczęścia potrzebne: doskonały styl, kulturę wypowiedzi, imponującą wiedzę autora, a przede wszystkim fascynującą tajemnicę - zawartą nie tylko w zagadce z przeszłości, lecz także w wymiarze współczesnym...
Historykowi Robertowi Nowickiemu nie przyznano prestiżowego grantu norweskiej Fundacji Nansena, sponsorującej badania historii wielkich odkryć geograficznych, na który liczył. Zamiast tego otrzymał propozycję wyjazdu na Wyspy Owcze, gdzie w starej bibliotece zakonu franciszkanów przechowywane są pasjonujące zbiory średniowiecznych rękopisów, a pomiędzy nimi pewien niezwykły manuskrypt. To, co uczony w nim znajduje, mogłoby wstrząsnąć nie tylko podstawami współczesnej światowej nauki, lecz także naszą powszechną świadomością... Oraz ludźmi, którym ta wiedza nie jest na rękę.
Akcja książki rozgrywa się na dwóch równoległych płaszczyznach: współczesnej - gdzie towarzyszymy Nowickiemu w jego pracy badawczej, uczuciach i niebezpiecznych wydarzeniach, w jakie zostaje uwikłany – oraz historycznej. Tu z kolei mamy okazję śledzić niezwykłe losy Jana z Kolna, a także jego legendarnej wyprawy przez Atlantyk. Oba wątki są równie intrygujące, oba zresztą zmierzają do odpowiedzi na te same pytania. Kim był żeglarz Jan? Co odkrył? O tej postaci historycznej wiadomo bardzo niewiele, lecz Andrzej Dudziński przybliża nam jego wizerunek... i to w szczególny sposób. Więcej nie zdradzę. Sprawdźcie sami! Czeka Was przy tym niezapomniana przygoda intelektualna. Książce przyznaję trzy gwiazdki.
(Anna Klejzerowicz)

KSIĄŻKA WYDAWNICTWA BUKOWY LAS PRZEKAZANA PRZEZ AUTORA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz