Książka dostarczona przez Wydawnictwo War Book
Kolejna część alternatywnej historii Marcina Ciszewskiego nie obniża poziomu. Oto możemy oglądać współczesny oddział wojska polskiego w realiach Warszawy pod okupacją. Wiedza gromadzona przez siedemdziesiąt lat wojen, znajomość wydarzeń historycznych, sprzęt z innej epoki i wyszkolenie garstki żołnierzy przeciw miażdżącej przewadze hitlerowskiej machiny wojennej - podane w formie inteligentnej i z poczuciem realizmu. Jak zwykle o sukcesie nie decydują zabawki (chociaż potrafią wiele zmienić) ale ludzie.
Jest kilka fragmentów łechczących miło duszę - takich jak wizyta kpt. Wojtyńskiego u Jurgena Stroopa, atak Niemców na bazę i ich randes-vous z niespodziankami... czy rozmowa Stroopa z Reichsfuhrerem oraz jej nieoczekiwany koniec. Miło poczytać.
Ale wnioski z eksperymentem na rzeczywistości alternatywnej znowu nie napawają optymizmem. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że Wielka Wojna to zdecydowanie nie jest liga dla polskich graczy: nawet wtedy, gdy damy sobie trochę asów w rękawie, nie uda się wygrać wszystkiego.
Pytanie: co można wygrać? każdy musi zadać sobie sam, tak daleko Ciszewski się nie posuwa.
Autor po prostu daje czytelnikowi inteligentną, dobrze napisaną opowieść, która jak każda porządna fantazja, pozostawia kilka poważnych pytań co do naszej prawdziwej rzeczywistości.
Niezależnie od tego czy pobawimy się w grę z historią czy po prostu nacieszymy porządną wojenną przygodą - warto sięgnąć po tę książkę.
(POL)
Książka zamiast Kwiatka jest stroną promującą polską literaturę, na której zamieszczane są informacje o książkach, recenzje, wywiady z autorami, informacje o nich, zdjęcia.
Strony
- Aktualności
- Kontakt
- O Kawiarence
- KZK na Facebooku
- Opowieści z Kraśnika
- Kawa z Iwoną
- Wywiady
- Konkursy
- Zwierzaki
- Pięć Pytań Do Pisarza
- Czat z Autorami
- Z opowieściami pod górkę
- Osiem zdań...
- Wydawcy
- Pisarze gotują
- Patronaty
- Ranking redaktorów - najlepsze książki miesiąca
- Czytane Kotem. I nie tylko...
- Księgarenka
- Czas relaksu, relaksu...
- Recenzje
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alternatywna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alternatywna. Pokaż wszystkie posty
sobota, 10 stycznia 2015
niedziela, 28 września 2014
www.1939.com.pl - Marcin Ciszewski i sztuka historii alternatywnej
Prawie każdy, kto w dzieciństwie naoglądał się filmów wojennych, przynajmniej raz pomyślał sobie : jakbyśmy tak pod Beresteczkiem mieli czołgi... jakbyśmy tak na Westreplatte mieli ciężkie działa... jakbyśmy tak w 1939 mieli PT-91... Kiedy człowiek jest bardzo niedojrzały - myśli sobie: ale byśmy im pokazali! Odwrócilibyśmy historię! Osoby bardziej dojrzałe traktują takie pomysły jako swoisty sprawdzian wiedzy o historii, taktyce, zastosowaniach sprzętu, związkach między tym wszystkim a wydarzeniami historycznymi.
Marcin Ciszewski poszedł dalej. Przeprowadził starannie przemyślany eksperyment z rzeczywistością alternatywną: do dnia 1 września 1939 przeniósł eksperymentalny batalion uzbrojony w czołgi, helikoptery Mi-24, samobieżna działa przeciwlotnicze ZSU23x4 Biała, wyrzutnie artyleryjskie BM-21 Grad itd wraz z zapleczem - oficjalnym celem formowania takiej jednostki były samodzielne długotrwałe operacje w Afganistanie ale ktoś coś zmienił jak to bywa w powieści fantastycznej i... otrzymaliśmy interesującą, skomplikowaną, wielopoziomową grę z wyobraźnią i wiedzą historyczną. Współczesna jednostka o dużej sile ognia może wiele zrobić na polu walki z 1939 roku. A na ile odwróci historię? Nie chcę streszczać, to trzeba ocenić samodzielnie.
Do pomysłu takiej fabuły byłem nastawiony sceptycznie - jednak nie mogę nic zarzucić realizacji czy wiedzy autora. Wydarzenia (za wyjątkiem niezbędnego fantastycznego narzędzia, które umieściło bohaterów w miejscu akcji) są poprowadzone logicznie, w oparciu o rzetelną wiedzę. Ta wiedza nie prowadzi nas do wniosków hurraoptymistycznych... raczej poddaje temat do analizowania i rozmyślań.
Ale cała ta inteligentna historiozoficzna warstwa tkwi w żywej i gwałtownie toczącej się powieści akcji, gdzie jest wszystko, czego można życzyć sobie od dobrze napisanej powieści przygodowej: walka, realistycznie ukazane wydarzenia i męskie zabawki w nich używane, bohaterowie zróżnicowani i budzący sympatię, niełatwa miłość do kobiety, zdrada i kłopotliwy honor komplikujący życie.
Jedno, co mam do zarzucenia Ciszewskiemu, to fakt, że pułkownik Karski mówi z rosyjska jakby karierę wojskową robił w latach pięćdziesiątych XX wieku a nie pół stulecia później. Podobni do niego oportuniści zazwyczaj naśladują język nadchodzącej władzy a nie tej tracącej wpływy. Taki drobiazg a bardzo psuł początek powieści.
Polecam "www.1939.com.pl" jako przekonany były sceptyk - warto czytać, myśleć i wdawać się w polemikę z autorem. To jedna z tych książek, które skutecznie uczą ważnych rzeczy, w tym historii najnowszej.
(POL)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
