Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hady Sasza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hady Sasza. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 września 2013

SASZA HADY: "TRUP Z NOTTINGHAM"



Alfred Bendelin znowu w akcji. Nick, który próbuje ułożyć sobie życie, zostaje zmuszony przez szefa i przyjaciela do podjęcia kolejnego śledztwa. W wydawnictwie D&B zostają znalezione zwłoki jednego z właścicieli. W zasadzie każdy miał motyw, by go zabić, ponieważ nie należał do osób specjalnie lubianych. Nick i Ruppert przy pomocy "kreta" - którego starannie typują - obserwują pracowników, by znaleźć mordercę. Gdy dochodzi do kolejnej zbrodni, sytuacja się komplikuje, szczególnie że zabójca podsuwa fałszywe tropy. Ciekawe postacie, fascynująca intryga, dwie ciotki o mentalności śledczych i sporo humoru. Polecam na jesienny wieczór. Nie pożałujecie.
(M.J.Kursa)


KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. OFICYNKA

SASZA HADY "MORDERSTWO NA MOKRADŁACH"



W maleńkiej wiosce Little Fenn w spiżarni pośród dyń zostaje znaleziona ludzka głowa. Helen Bradbury, właścicielka domu, zniecierpliwiona ślamazarnością policji, postanawia wynająć do rozwiązania zagadki prywatnego detektywa, Alfreda Bendelina. Rzecz w tym, że ten jest postacią fikcyjną wymyśloną przez autora kryminałów, a pod tym samym adresem mieszka były współlokator pisarza, Nick Jones, przeciętny policyjny urzędnik. Czy Nick podejmie się rozwiązania zagadki? Co mają do ukrycia mieszkańcy Little Fenn? Gdzie zniknęła mała Lizzy? Jeśli chcecie się tego dowiedzieć, sięgnijcie po książkę. Sami zanurzcie się w sennej atmosferze angielskiej prowincji, spróbujcie pysznej szarlotki panny March i wraz z Nickiem i Ruppertem prowadźcie śledztwo. Polecam serdecznie, bo ta książka przypomina klimatem kryminały Agathy Christie, choć więcej w niej humoru.
(M.J.Kursa)

 
KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. OFICYNKA

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

SASZA HADY "MORDERSTWO NA MOKRADŁACH"


Przyznam szczerze, że patrząc na pełną grozy okładkę, spodziewałam się jakiegoś bardzo krwawego kryminału, ocierającego się wręcz o horror. A tu miła niespodzianka. Fantastyczny, klasyczny kryminał, którego akcja rozgrywa się na angielskiej prowincji. Już tytuły pierwszego rozdziału zachęciły mnie do pogrążenia się w lekturze. "Zupa z dyni - Alfred Bendelin (dyskrecja gwarantowana) - Rupert odbiera telefon _ Panna March się nudzi - Sardynki w pomidorach - Gdybym całusa Suzie skradł". Śliczne, prawda? Treść też mnie oczarowała. Mała angielska osada, znający się ludzie, i straszne morderstwo. Rozwiązania zagadki podejmuje się Nicholas Jones, który dzięki bohaterowi kryminałów swojego przyjaciela, uważany jest za doskonałego prywatnego detektywa. Nick poznaje mieszkańców osady, a są to bardzo ciekawe i nieszablonowe postacie. Gospodarzy Bradburych, w których domu miało miejsce potworne wydarzenie, piękną Emmę,nieśmiałego funkcjonariusza Scotland Yardu, jedyną w swoim rodzaju plotkarę pannę March, matkę idealną Ann Hope, dziwnego sklepikarza aż po pozostałe postaci. Właściwie każda z nich jest wyjątkowa, każdą z nich można lubić, ale też można odnieść wrażenie, że każdy z bohaterów coś ukrywa.
Każdy może być mordercą. Autorka cudownie oddała spokojny, na pozór nudnawy klimat angielskiej prowincji. Te śniadania, podwieczorki, aromatyczna herbata. Ta książka wciąga jak narkotyk, a jednocześnie relaksuje, ponieważ Sasza Hady pisze z niesamowitym poczuciem humoru. Dawno nie czytałam tak pasjonującego i jednocześnie innego (w pozytywnym znaczeniu tego słowa) kryminału. Fantastyczna lektura. Mamy naszą rodzimą Agathę Christie. Gorąco polecam i niecierpliwie czekam na następną książkę tej autorki.


KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYDAWNICTWO OFICYNKA