Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantasy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantasy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 stycznia 2015

George R.R. Martin "Aforyzmy i mądrości Tyriona Lannistera" *

Książka przekazana przez Wydawnictwo Zysk i S-ka

Tyrion Lannister bezsprzecznie dzierży stanowisko najbardziej pyskatego i inteligentnego bohatera "Pieśni lodu i ognia", jego cięte wypowiedzi stanowią jeden z licznych smaczków opowieści - niemniej nie jest poetą ani aforystą, stąd pomysł wydania w osobnej książce zbioru jego powiedzeń wyrwanych z kontekstu od początku wydał mi się dość ryzykowny, niczym opowiadanie filmów Charliego Chaplina.
Faktycznie - zebrane w osobnej książce tracą nieco na sile wyrazu: karłowaty i niepożądany następca lorda Tywina Lannistera miał zwyczaj trafiania słowami w samo sedno, a trudno podziwiać celny strzał, jeśli nie widzimy ani odległości ani tarczy.
Niemniej wydany przez Zysk i S-ka tomik bardzo mi się spodobał z wielu powodów. Po pierwsze zwięzła i cięta wypowiedź nawet po wyrwaniu z kontekstu zachowuje sporo siły... i pobudza ciekawość, co do okoliczności, w jakich padła. Właśnie dzięki temu zbiorkowi sięgnąłem po "Grę o tron", co uważam za jedną z lepszych przygód z literaturą fantasy, jaka mi się przydarzyła.
Inne powody są natury estetycznej: to ładnie wydana książka w twardej oprawie, z przesympatycznymi ilustracjami Jonty Clarka zamieniającymi słowa Tyriona w obraz.
A kiedy już człowiek spotka Tyriona w powieści i obejrzy go w akcji - ta książka na długo zostanie pod ręką, jako cenny materiał do przemyślenia, zestaw ćwiczeń gimnastycznych na głowę i język oraz lekarstwo na umysłowe zatwardzenie.
Albowiem, jak mówi Tyrion: "od czasu do czasu dobrze, żeby ktoś z nas zadrwił, inaczej zaczniemy traktować się zbyt poważnie"

(POL)

niedziela, 19 października 2014

LODOWY SMOK - George R.R. Martin w wersji dla dzieci


Lodowy smokKSIĄŻKA DOSTARCZONA PRZEZ WYDAWNICTWO ZYSK I S-KA

Dorośli miłośnicy smoków i twórczości George'a R.R. Martina mają wreszcie okazję zarazić swoją pasją następne pokolenie - "Lodowy smok" to pierwsza opowieść tego autora przeznaczona dla dzieci. Nie jestem do końca pewien, dla jakiego wieku, ale ludzie smoki lubią albo nie i niewiele ma to wspólnego z wiekiem, więc w zasadzie każdy musi sam sprawdzić, czy ta historia mu odpowiada. To opowieść o małej dziewczynce, uczuciach i niezwykłej przygodzie z niezwykłym smokiem. Warto dodać, że w świecie kilkuletniej Adary smoki są czymś raczej pospolitym - służą jako latające wierzchowce dla armii, nawet stryj Adary służy jako smoczy kawalerzysta. Niezwykły smok zaś to mityczny Lodowy Smok, niosący mróz i śmierć z zimna. Adara bardzo chciała go spotkać i udało jej się spełnić to marzenie... a potem wydarzyło się wiele rzeczy.

George Martin wykreował mniej więcej typowy świat fantasy ze wszystkimi tradycyjnymi elementami, ale to, co wyróżnia jego historie, to podejście do bohaterów. "Lodowy Smok" skupia się na trudnej dla małego dziecka sytuacji rodzinnej, relacjach z ojcem i rodzinie. To bardziej opowieść o dzieciach niż dla dzieci. Ale z drugiej strony... dobrze napisana, zbliżona trochę do niektórych baśni Andersena. A przy tym starannie wydana i wzbogacona realistycznymi ilustracjami Yvonne Gilbert. W sumie całość warta polecenia, bo spodoba się albo dzieciom albo przynajmniej rodzicom.

Lodowy smok

sobota, 31 sierpnia 2013

Piotr Olszówka "Morrigan"


Przyznam, że po raz pierwszy w życiu sięgnęłam po literaturę fantasy. Z pewnym niepokojem, czy dam radę ten gatunek literacki przeczytać. Tymczasem czekało mnie oczarowanie. Piotr Olszówka przeniósł mnie w krainę baśni, ale nietypowej. Historia Alicji i Huberta wciągnęła mnie w zaczarowaną krainę dziwnych miasteczek, wąskich kamieniczek, magii i czarów. Chociaż u Olszówki magia i czary nie są tym, czym by się wydawało. Opowieść na pozór baśniowa, wcale nią nie jest. Bardziej niż jakikolwiek inny gatunek dotyka współczesności. Morrigan to opowieść filozoficzna o tym, czym jest zło, głupota, niewiedza, okrucieństwo. Napisana wspaniałym językiem, obrazowo, zmusza jednocześnie czytelnika do myślenia, do weryfikacji swoich poglądów, do innego postrzegania świata. Jest to pozycja dla ludzi, którzy lubią, kiedy po przeczytaniu książka coś w nich pozostawia. To nie jest powieść do jednorazowego przeczytania. Obowiązkowa w każdej biblioteczce.

czwartek, 29 sierpnia 2013

PIOTR OLSZÓWKA MORRIGAN


Przyznam, że po raz pierwszy w życiu sięgnęłam po literaturę fantasy. Z pewnym niepokojem, czy dam radę ten gatunek literacki przeczytać. Tymczasem czekało mnie oczarowanie. Piotr Olszówka przeniósł mnie w krainę baśni, ale nietypowej. Historia Alicji i Huberta wciągnęła mnie w zaczarowaną krainę dziwnych miasteczek, wąskich kamieniczek, magii i czarów. Chociaż u Olszówki magia i czary nie są tym, czym by się wydawało. Opowieść na pozór baśniowa, wcale nią nie jest. Bardziej niż jakikolwiek inny gatunek dotyka współczesności. Morrigan to opowieść filozoficzna o tym, czym jest zło, głupota, niewiedza, okrucieństwo. Napisana wspaniałym językiem, obrazowo, zmusza jednocześnie czytelnika do myślenia, do weryfikacji swoich poglądów, do innego postrzegania świata. Jest to pozycja dla ludzi, którzy lubią, kiedy po przeczytaniu książka coś w nich pozostawia. To nie jest powieść do jednorazowego przeczytania. Obowiązkowa w każdej biblioteczce.