wtorek, 8 października 2013

Pięć pytań do pisarza - Anna Kossak


1. Najważniejsze spotkanie z drugim człowiekiem.
Wyznaję zasadę TAO: w swoim życiu spotykam przyjaciół i nauczycieli. Tych pierwszych zbieram jak skarby. Odległość ani czas nie mogą tego zniszczyć. Tych drugich obserwuję, by odkryć, czego mają mnie nauczyć, wyciągam wnioski i żegnam. W pełni akceptuję cykl istnienia. Godzę się także na odchodzenie najdroższych (w tym ostateczne) - bo życie nie lubi pustki i zawsze pojawia się nowe. Nie chodzi o zastąpienie starego, a o wzbogacenie, poczucie wolności i wiarę, że to wcale nie koniec.

2.Książka, do której wracasz.
Nie wracam, bo jest tyle do przeczytania... Głęboki ślad zostawiły we mnie dwie pozycje, które - co rzadkość - fenomenalnie zekranizowano: "Lalka" Prusa i "Pachnidło" Suskinda. Chętnie wróciłabym do klasyki literatury rosyjskiej i francuskiej, może na emeryturze...

3. Twoje miejsce na ziemi.
Nie przywiązuję się do miejsc, domów, przedmiotów. Moje miejsce jest tam, gdzie jestem ja. Fizyczna bliskość jest ważna, ale nie muszę zamęczać mojej rodziny swoją "miłością", by wiedziała, że ją kocham. Lubię być z ludźmi, ale lubię też pobyć bez nich. Moi bliscy nauczyli się akceptować moje społeczne ekstrawagancje

4. Twoje największe marzenie.
Marzenie to dla mnie coś, co chciałabym, ale nie za wszelką cenę. I w tej kategorii mam wyniesienie się tam, gdzie cały rok jest ciepło, zielono, błękitno, pysznie...

5. Zwierzę, które odegrało najważniejszą rolę w Twoim życiu
Moi rodzice nie zgadzali się na żadne zwierzę oprócz chomika. Zawsze ciągnęło mnie do psów i pierwszą moją miłością był mastif angielski (w ekranizacji grany przez doga niemieckiego hehe) z "W pustyni i w puszczy". Kocham zwierzaki z wzajemnością: każdy kot wskakuje mi na kolana, psy na mnie nie szczekają. Każde zwierzę, z którym mam bliższy kontakt (także zwierzyniec przyjaciół), ma swoje miejsce w moim sercu. Liderką jest suczka Sonia, która przeżyła ze mną 16 lat.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza